Niedawno miałam okazję znów przeczytać książkę Kinga, pisaną pod pseudonimem. Tym razem jesteśmy świadkami wydarzenia zwanego Wielkim Marszem. Podobnie jak Uciekinier, jest to rozrywka fundowana mieszkańcom Stanów, w której główną atrakcją jest śmierć jej uczestników. Jest organizowany co roku i zgłaszają się do niego młodzi chłopcy. Oprócz 100 członków marszu, jest jeszcze wielu rezerwowych. Chętnych nie brakuje, jednak dopiero gdy nie ma już drogi odwrotu, w większości uświadamiają sobie w pełni, czym to się skończy dla 99 z nich.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stephen King. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stephen King. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 5 listopada 2015
sobota, 17 października 2015
Dolores Claiborne - Stephen King
niedziela, 16 sierpnia 2015
Uciekinier - Richard Bachman (Stephen King)
Po "Uciekiniera" sięgnęłam szukając niezbyt obfitych rozmiarów lektury na wakacyjny wyjazd, a ta pozycja idealnie spełniała moje kryteria.
Nazwisko autora, wydrukowane gigantycznych rozmiarów czcionką (jak to u Kinga zwykle bywa) przykuwa wzrok, jednak pierwotnie książka wydana została pod pseudonimem, który odczytać można poniżej małymi literami. Jest to pierwsza taka pozycja, po którą miałam okazję sięgnąć, jednak nie gorsza od innych jego dzieł.
wtorek, 4 sierpnia 2015
Dallas '63 - Stephen King
Z Kingiem miałam już do czynienia przy okazji takich tytułów, jak "Carrie", "Podpalaczka" czy "Lśnienie". Po lekturze tychże książek wiedziałam już, że będzie on moim ulubionym autorem, a "Dallas '63" jedynie to potwierdziło.
Na początku podchodziłam do niej nieco sceptycznie, bo po przeczytaniu opisu nieco przestraszyłam się, że przeważą w niej tematy polityczne, które oczywiście były, ale wprowadzone ze smakiem i nie odrzucające.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


