poniedziałek, 26 czerwca 2017

Byliśmy łgarzami - E. Lockhart

Ta książka przez swoją okładkę bardzo kojarzyła mi się z latem, wakacjami. Teraz, po jej przeczytaniu kojarzy mi się tak nie tylko przez okładkę, ale też treść. Chciałam przeczytać ją już od dawna, zachęcona pozytywnymi recenzjami, ale jakoś nigdy nie było nam po drodze. Kilka dni temu nudziłam się w poczekalni u lekarza i wyciągnęłam telefon, żeby przeszukać moje ebooki i tak oto całkiem przypadkiem sięgnęłam po "Byliśmy łgarzami" E. Lockhart.

To jedna  z tych książek, o których najlepiej jest wiedzieć jak najmniej przed jej przeczytaniem. Historia jest opowiedziana z perspektywy Cadence Sinclair-Eastman, pochodzącej z bogatej rodziny Sinclairów. Co roku cała rodzina zjeżdża się w czasie wakacji na ich prywatną wyspę. Jednak pewnego lata coś poszło nie tak jak trzeba. Coś, co stało się dla Cadence tajemnicą i zagadką do rozwiązania, w której uczestniczymy. Wciąga nas na całego. Zadaje pytania i nie daje na nie odpowiedzi.

Książkę pochłania się błyskawicznie, gdybym nie została wezwana do gabinetu po 15 stronach, to pewnie skończyłabym ją za jednym posiedzeniem. Jest krótka i pisana w sposób, który czyta się błyskawicznie - nie tylko dzięki niedługim rozdziałom, ale też dzięki stylowi autorki. Wiele nienachalnych metaforycznych opisów stanu bohaterki upiększają książkę i sprawiają, że chce się więcej i więcej.

Polecam do przeczytania każdemu, zarówno młodszym jak i starszym. Nie tylko latem, choć uważam, że to najlepsza na nią pora, gdy czujemy na skórze promienie słońca i piasek przesypujący się między palcami, a nasze włosy rozwiewa morska bryza. Ahh, rozmarzyłam się... Życzę każdemu miłych, przepełnionych wspaniałą przygodą wakacji :)


♦♦♦♦♦♦♦
Autor: E. Lockhart
Tytuł: Byliśmy łgarzami (Oryg. We Were Liars)
Rok pierwszego wydania: 2015
Wydawnictwo: YA!
Liczba stron: 240
Moja ocena: 6+/7

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Byłoby mi niezmiernie miło i przyjemnie, jeśli podzielisz się swoją myślą, jeśli już tu trafiłeś :)